Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Dzięki.
Moja kuzynka wydała książkę.
Tomik wierszy.
Jakiś frajer ją 'odkrył' i wydał jej wiersze. Limeryki? Chyba coś takiego.
I dziadkowie, oczywiście, zadzwonili.
A dlaczego nie?
'No M! My ci kupimy tę książkę, żebyś mogła z Tuffki brać przykład!'
'Może sie czegoś od niej nauczysz!'
Dzięki.
za-zielonymi-oczami 25/12/2009 15:40:06 [
komentarzy 7]
Komentuj